niedziela, 25 marca 2018

Idealne pędzle precyzyjne - Nicole Diary


Dobrze wiemy, że pół sukcesu udanego makijażu, czy pomalowanych paznokci to zdolności, trzydzieści procent to dobry produkt, a pozostałe to narzędzia. O ile do stworzenia codziennego makijażu nie potrzebuję bardzo precyzyjnych pędzli, to do tych bardziej artystycznych albo lip artów i owszem.

Stąd ten post - o pędzlach, które znacznie ułatwiają wykonanie mi takich prac, a do tego cieszą oko. Mowa o pędzlach marki Nicole Diary.

Marka ta jest dość młoda, gdyż powstała w 2011 roku, prawdopodobnie w Chinach. Piszę o tym z dwóch powodów. Po pierwsze: część z Was ma z tym problem, boi się chińskich produktów. Po drugie: zwykle oznacza to, iż produkty są w przystępnych cenach. W tym przypadku również tak jest.


Ale skupmy się na pędzlach, które posiadam.
Przede wszystkim ogromny plus za estetykę. Są one naprawdę śliczne, dokładnie docięte i porządnie wykonane. Przez około dwa miesiące użytkowania nie wyszedł z nich ani jeden włosek! Włosie jest oczywiście syntetyczne, charakteryzuje się wysoką jakością. Co więcej - każdy z pędzli posiada skuwkę, zatem nie trzeba martwić się o ich odkształcenie, co przy niektórych kształtach jest naprawdę niemałą zmorą.

Posiadam cztery sztuki: dwie bardzo, bardzo precyzyjne, cienkie, jedną skośną i jedną o prostym ścięciu.


Jeśli mowa o pędzelkach cienkich, to są idealne do zdobień na paznokciach, do skrupulatnych poprawek w makijażu oka, czy ust. Niejednokrotnie były mi druhem podczas malowania ust, czy kreski na oku!



Skośny pędzel, wiadomo - najlepszy kompan brwi. Życzyłabym sobie, by był odrobinkę bardziej spłaszczony, bo ciężko imitować mi nim włoski przy stosowaniu pomady, ale do cieni jak znalazł. Jest giętki, elastyczny, czyli taki jak lubię.


Pędzel prosty najlepiej sprawuje się u mnie w makijażu ust. Jest bardzo precyzyjny, co ma znaczenie przy widocznych kolorach. Świetnie sprawdzi się również przy aplikacji żeli lub hybryd (których ja osobiście nie używam).

I przyznać muszę, że takich narzędzi dość długo brakowało w moim kufrze. Odczułam i zauważyłam ogromną różnicę, od kiedy je posiadam. Wyrównanie kreski na oku, czy pomadki na ustach nie jest już dla mnie problemem. Nie wiem, dlaczego nie kupiłam czegoś takiego wcześniej... To ogromny komfort dla trzęsących się dłoni i głów pełnych pomysłów!


A Ty? Używasz precyzyjnych pędzli podczas tworzenia makijażu? Co sądzisz o estetyce tych od Nicole Diary?
utf